Tajemnice Dolnego Śląska
Góry Sowie
Osówka
          Kompleks “Osówka” znajduje się na południowej i wschodniej stronie góry Osówka.
Część podziemna kompleksu składa się z trzech sztolni leżących na różnych wysokościach przy drodze łączącej wsie Kolce i Walim. Dwie sztolnie o wlotach oddalonych o 170 m stanowią jeden zespół wyrobisk. Biegną w głąb góry pod kątem w stosunku do siebie. Połączone są systemem wyrobisk chodnikowych i hal. Trzecia sztolnia nie ma z nimi prawdopodobnie połączenia. Oddalona jest około 450 m na zachód od sztolni nr 2. Jest to najbardziej rozbudowany kompleks, zarówno część nadziemna jak i podziemia.
          W Kolcach znajdują się pozostałości obozu KL Dörnhau, obecnie znajduje się tam magazyn. W pewnej odległości, przy nasypie kolei normalnotorowej znajdują się duże wykopy pod podziemny dworzec kolejowy dla pociągów specjalnych, co może sugerować zamiar rozbudowy podziemi aż po rejon wsi Kolce. Obok wykopów umiejscowiono magazyn i baraki z warsztatami naprawczymi dla kolejek wąskotorowych, obecnie pozostały po nich resztki nasypów i fundamenty. Niedaleko obozu rozpoczyna się przy zawalonym moście szeroka droga biegnąca przez cały kompleks, dalej przez Mosznę aż do rejonu Włodarza. Droga i system studzienek (które ją odwadniały) zachowały się w dobrym stanie. Droga przed dotarciem do lasu krzyżuje się dwukrotnie z nasypem kolejki, która zakosami po zboczu dochodziła do szczytu góry, przy drodze doskonale widoczne różne obiekty i platformy pod nie.
         Sztolnia nr 1 biegnie w kierunku pn. - zach., długość około 120 m, szerokość od 4,0 do 4,5 m, wysokość od 3,0 do 5,5 m. Około 30m od wlotu, po obu jej stronach wydrążono częściowo wyrobiska komorowe na wartownie. Na poziomie sztolni nr 1 znajduje się główny system wyrobisk w kompleksu, znajdujących się na różnych etapach zaawansowania. Od wstępnej fazy drążenia sztolni do wykończonych przez obudowę żelbetową hal. Jedna z nich, całkowicie obetonowana ma 50,0 m długości, 6,0 m szerokości, 6,0 m wysokości oraz podwójny łukowy strop. Druga, obetonowana częściowo ma także łukowaty strop, 40,0 m długości, 7,0 m szerokości i 8,0 m wysokości. Część pozostałych wyrobisk ma już rozmiary hal, ale są one jeszcze w stanie surowym bez obudowy. Inne były w trakcie poszerzania i powiększania. W ciągu wyrobisk leżących na poziomie sztolni nr 1 znajduje się szyb łączący podziemia z powierzchnią. Ma on 48 m głębokości i 6 m średnicy. W roku 2000 podjęto próbę dokonania odwiertu za wartownią w jednym z pomieszczeń. Po długotrwałych pracach w wydawało się, że odkryto nieznane pomieszczenia, jednak dalsze wiercenia wykazały, że była to tylko pustka powstała podczas budowy, którą następnie zasłonięto szalunkiem i obetonowano. Zastanawia jedynie bardzo wysoka jakość betonu użytego do obetonowania podziemi. Grupa dokonująca wierceń długo próbowała przewiercić ścianę, przy użyciu różnorodnego sprzętu, z niewielkim skutkiem. Ściana miała 1,20m grubości.
          Sztolnia nr 2 biegnie w kierunku północnym, szerokość od 2,5 do 3,0 m, wysokość od 2,0 do 3,0 m. Około 33 m od wlotu powstał w niej w sposób naturalny zawał, w pewnej odległości od wlotu w komorach wydrążonych naprzeciw siebie wykonano obetonowane już wartownie. Obok nich są także obetonowane niewielkie dwie hale o podwójnych łukowych stropach. Około 25 m dalej znajduje się tzw. “uskok”. Jest to sztucznie wywołany duży zawał powstały po zawaleniu stropu pomiędzy wyrobiskami leżącymi na poziomie sztolni nr 1 i 2.
          Jedna z teorii głosi, że "uskok" maskuje wejścia do kolejnych fragmentów podziemi, pewnym potwierdzeniem może być fakt wsiąkania w niego wody, która nie wydostaje się ze sztolni.
          Obok “uskoku”, obydwa poziomy łączy szybik o średnicy 1,5 m, podobny znajduje się też na początkowym odcinku sztolni nr 2. Powyżej wejścia numer 2 idąc drogą wzdłuż góry znajduje się osypisko skalne, z którego wychodzą szyny kolejki wąskotorowej.